Do zatrzymania doszło już 9 lutego, ale dopiero dziś poinformował o tym Warmińsko-Mazurski Oddział Straży Granicznej, którego funkcjonariusze prowadzą śledztwo pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście. Nielegalne działania Mołdawianina, na trop którego wpadli strażnicy obejmowały różne miejscowości. Poza Radomiem przymuszał niepełnosprawnego Rosjanina do żebrania na Mazurach, w Ełku, Kętrzynie, Gołdapi, Olecku, Reszlu, Bartoszycach, Mrągowie i Węgorzewie.
Podczas zatrzymania w stoicy u 51-letniego obywatela Mołdawii znaleziono 8 tys. zł (głownie w monetach), telefony komórkowe oraz opakowania po kartach SIM. Jak ustalono mężczyzna przez okres 5 lat organizował i nadzorował przebywanie Rosjanina w miejscach publicznych, w szczególności pod sklepami wielkopowierzchniowymi. Kontrolował jego żebractwo i odbierał zebrane pieniądze.
Jak ustalili strażnicy graniczni, Mołdawianin pozbawiał pokrzywdzonego realnej swobody decydowania o własnym losie. Wykorzystywał stan bezradności Rosjanina, zmuszał go do żebractwa, czyniąc sobie z przestępczego procederu stałe źródło dochodu.
Zatrzymany usłyszał zarzuty handlu ludźmi, za co grozi mu nawet 20 lat pozbawienia wolności. Wobec podejrzanego zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 1 miesiąca.