We wtorek rano, w Zamościu Starym (gm. Przyłęk) doszło do kolizji drogowej. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zwoleńskiej komendy zastali na miejscu 26-letnigo mieszkańca powiatu radomskiego - kierującego Audi, który najechał na tył Hondy kierowanej przez 32-latka.
Okazało się, że 26-latek jest pijany. Badanie wykazało u niego ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Podczas dalszej weryfikacji okazało się, że 26-latek nie posiada uprawnień do kierowania, a ponadto obowiązują go dwa aktywne dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mężczyzna został zatrzymany, a jego pojazd zabezpieczony.
W środę, gdy zatrzymany wytrzeźwiał, w Sądzie Rejonowym w Zwoleniu odbyła się rozprawa w trybie przyśpieszonym. 26-latek usłyszał wyrok roku bezwzględnego pozbawienia wolności. Dodatkowo orzeczono wobec niego świadczenie pieniężne w wysokości 10 tysięcy złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także przepadek pojazdu. Wyrok jest nieprawomocny.
Kierujący musi się liczyć również z konsekwencjami za kierowanie bez uprawnień oraz spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym będąc pod wpływem alkoholu.
- Apelujemy do wszystkich kierujących o odpowiedzialność i rozwagę. Alkohol za kierownicą oraz ignorowanie orzeczeń sądu to nie tylko przestępstwo-to realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych osób. Każdy, kto decyduje się na tak skrajnie odpowiedzialne zachowanie, musi liczyć się z natychmiastową reakcją służb i poważnymi konsekwencjami prawnymi - przestrzega asp. Katarzyna Słyk z KPP w Zwoleniu.