To już trzecia edycja rankingu Fly4free.pl. - Wyboru dokonujemy według chyba najbardziej obiektywnego kryterium, czyli średniej opinii i ocen pozostawianych przez pasażerów w serwisie Google - piszą autorzy rankingu. Jak wyjaśniają, że choć zdarzają się tam oceny mocno zaniżone (choćby z powodu jednostkowych zdarzeń spotykających poszczególnych pasażerów), to jednak pozostaje to chyba najbardziej reprezentatywny i obiektywny miernik oceny.
Lotniska w rankingu Google’a są oceniane w skali od 1 do 5, a następnie wyciągana jest z nich średnia. W przypadku dużych portów jak Lotnisko Chopina próba badawcza jest dość spora, bo chodzi o grubo ponad 44 tysiące opinii. W tegorocznej edycji autorzy wprowadzili jedną istotną różnicę - zrezygnowali z klasyfikowania lotnisk ex aequo. - W przypadku uzyskania przez lotniska takiej samej oceny wyżej klasyfikujemy lotnisko większe, tzn. takie, które ma większą liczbę opinii. Wyszliśmy bowiem z założenia, że im większe lotnisko, jego siatka połączeń i liczba podróżnych, tym trudniej jest mu zasłużyć na wyższą średnią notę - wyjaśnia Fly4free.pl.
W ubiegłym roku tytuł najlepszego lotniska w Polsce zgarnął port lotniczy Rzeszów-Jasionka ze średnią not 4,4 punktu w skali 1-5. Na drugim miejscu znalazły się wówczas aż trzy lotniska ze średnią notą 4,3 – pozycję wicelidera opanowały porty lotnicze we Wrocławiu, Gdańsku i Radomiu.
Z kolei w pierwszej edycji naszego zestawienia górą były lotniska w Rzeszowie i Wrocławiu (średnia nota 4,4 punktu), podium zamknęło lotnisko w Gdańsku, a tuż za nim znalazły się porty w Warszawie i Radomiu.
Tegoroczna edycja rankingu pokazuje, że choć ścisła czołówka naszego zestawienia pozostała bez zmian, to w jej obrębie doszło do pewnych roszad. Najwyższe noty (po 4,4 pkt w skali 1-5) zdobyły lotniska w Gdańsku i Rzeszowie, jednak z uwagi na wspomniane wcześniej zmiany w metodologii to trójmiejskiemu lotnisku przyznano za ten rok palmę pierwszeństwa. Podium zamyka lotnisko we Wrocławiu (ocena 4,3).
Na kolejnych miejscach uplasowały się lotniska największe i… najmniejsze – czwarte jest Lotnisko Chopina ze średnią notą 4,2. To spory sukces, zważywszy na tłok panujący na Okęciu.
Kolejne dwa miejsca zajmują lotnisko Warszawa-Radom oraz port Olsztyn-Mazury. Oba lotniska są bardzo doceniane pod względem architektury i ogólnej estetyki terminali pasażerskich. W przypadku obu lotnisk problem jest jednak taki sam: bardzo ograniczona siatka połączeń. Zwłaszcza w przypadku Radomia, który do maja będzie obsługiwał zaledwie 2 loty w tygodniu.
Pełna lista lotnisk w kolejności od najbardziej do najmniej lubianych widnieje na infografice. Więcej o rankingu na fly4free.pl
