Wtorek 21 kwietnia
Anzelma, Bartosza, Konrada

Malarstwo Jędrzeja Bieńko działające bezpośrednio na emocje

cik 2026-04-17 18:02:00

Centralnym punktem twórczości Bieńki jest autorski, konsekwentnie budowany bestiariusz. Minotaur, łabędź czy sęp – figury znane z mitów i średniowiecznych ksiąg – powracają tu w nowym kontekście. W jego obrazach tradycyjne hierarchie ulegają odwróceniu: zwierzęta nie są dekoracją ani metaforą, lecz równorzędnymi bohaterami scen. Człowiek pojawia się jedynie jako jedna z wielu form życia, co stanowi wyraźną korektę antropocentrycznego porządku.
 

Bieńko tworzy intymne przestrzenie, do których widz wchodzi sam. Nie prowadzi go linearną opowieścią, lecz pozwala „przebywać” wewnątrz obrazu. To malarstwo, które działa bezpośrednio na emocje, operując płynną granicą między człowiekiem, zwierzęciem a pejzażem.

Jędrzej Bieńko – malarz, urodzony w 2000 roku w Warszawie. Jego twórczość łączy wyrafinowaną technikę aerografu z charakterystycznym językiem malarskim, zakorzenionym w symbolicznych przedstawieniach i stonowanej, ziemistej palecie barw. Absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (2025), maluje na surowym, niezagruntowanym lnianym płótnie, pozwalając, by naturalna faktura materiału odgrywała aktywną rolę w każdej kompozycji.

Obrazy Bieńki rozgrywają się w onirycznym, rozmytym niczym sfumato pejzażu, w którym granice — między ludźmi, zwierzętami a światem natury — są płynne i porowate. Te malarskie tableau przywodzą na myśl nie tylko osobliwe baśnie czy groteskowe i przewrotne wizje rzeczywistości, lecz także subtelne medytacje nad intymnością, podmiotowością i współzależnością wszystkich istot żywych. Mieszka i pracuje w Warszawie.

Wystawa Jędrzej Bieńko. Kocham cię

Czynna od 27.03 do 17.05.2026 roku

Kurator wystawy Paweł Witkowski

Wystawa objęta Patronatem Honorowym Marszałka Województwa Mazowieckiego

W soboty wstęp na wystawy bezpłatny!

Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej Elektrownia w Radomiu, ul. Mikołaja Kopernika 1. www.mcswelektrownia.pl
 

Galeria zdjęć

Komentarze naszych czytelników

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Dodaj komentarz

Nie przegap