Czwartek 7 lipca
Estery, Metodego, Kiry
RADOM aktualna pogoda

''Grunt to pozory''. Elektrownia zaprasza na kolejne ''Kadry pod napięciem''

Monika Małkowska, cir 2021-10-24 16:00:00

Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej "Elektrownia" w Radomiu zaprasza do oglądania kolejnego projektu w ramach cyklu "Kadry pod napięciem". Tym razem swoje prace zaprezentowała Zofia Łuczko, a jej projekt nosi nazwę "Grunt to pozory".

„Świat nie jest taki zły, świat wcale nie jest mdły, niech no tylko zakwitną jabłonie. To i milion z nieba kapnie, i dziewczyna kocha łatwiej…”.

Tak znakomicie wiodło się rodakom w latach 60. ubiegłego stulecia, i to za PRL-u – ale tylko w kabarecie. Kwiat jabłoni miał czarodziejską moc: z nieba spadała nie tylko forsa, także złote zęby, a niekiedy nawet parówki. Teraz wszystko dostępne w handlu detalicznym całorocznie, nie tylko wiosną. Błogosławiony kapitalizm.

Jednak… ustroje się zmieniają, a natura ludzka – wcale.

Wciąż naiwnie wierzymy, że oto zostaliśmy kowalami swego losu i możemy go formować jak plastelinę. Tylko trzeba znać zaklęcie-klucz do sukcesu. Abrakadabra i myk, staniemy się piękni, młodzi oraz, rzecz jasna, bajecznie bogaci. Żeby tej zarozumiałej Kaśce z przeciwka z zazdrości opadł sztuczny, napompowany cyc.

Zacznijmy od korekty swej powierzchowności. Otoczeniem zajmiemy się później. Zresztą, kto bogatemu zabroni hodować sentymenty do starego, dobrego kiczu? Albo do zasyfionego podwórka z sypiącą się obórką, w której już dawno nie ma żadnej krowy, za to jest wanna, dmuchany fotel-poducha oraz akcesoria wakacyjne.

Bardzo przydatne obiekty. Przy odrobinie wyobraźni można z nich zaimprowizować luksus.

Jeszcze tylko jakaś sexy kiecka z wyprzedaży, buty, w których wprawdzie chodzić się nie da, lecz zapozować do foci – jak najbardziej. Potem już tylko lekka komputerowa obróbka – można sobie dorzucić długie loki, wyszczuplić sylwetkę, powiększyć usta i pach! Taka fantazyjna wizja leci w świat wirtualny.

W nią wszyscy uwierzą, a zresztą gdyby nawet nie, to tylko ich, tych niedowiarków strata.

Bo autorzy, zwłaszcza autorki tych przepięknych obrazków ufają, że takie zaklinanie losu zadziała. Że kopciuszek przeobrazi się w księżniczkę i zamieszka w złotym pałacu. I że książę, nawet jeśli w istocie jest żabą,

Niestety, rzeczywistość nie odpuszcza. Wciąż jest szpetna, koślawa, bez wdzięku. Real nie chce się zamienić w fake świat. Gdyby chociaż żył jeszcze Warhol, można by go było zastrzelić i stać się sławnym mordercą gwiazdora.

Tak ironizuje Zofia Łuczko, kreując w swym fotograficznym projekcie „U nas nic szczególnego się nie dzieje” podwójną, czy raczej schizofreniczną rzeczywistość. Jej bohaterowie mieszkają tu i teraz, we wcale nie atrakcyjnym otoczeniu. Jednocześnie, pozorują dobrobyt, erotyczne napalenie i sukcesy na każdym polu – a to za pośrednictwem mediów społecznościowych. Wierzą w wirtualną magię, jak niegdyś Agnieszka Osiecka w kwitnące jabłonie.

Kadry Zofii Łuczko są i zabawne, i smutne. Pokazują ludzkie złudzenia – zarazem obnażają naiwność, fałsz i… zerową szansę na realizację oczekiwań.

Ludzie na tych zdjęciach nie cieszą się, w ogóle nie mają pozytywnych emocji. Nawet ci, którym (lub ich rodzicom) poszczęściło się finansowo. Bo co ma biedny/bogaty dzieciak z morza zabawek, markowych ciuchów i perspektywy luksusowych wakacji w kurorcie, skoro brak mu ciepła, zainteresowania bliskich, emocjonującej zabawy z rówieśnikami?

Co złotowłosemu, ślicznemu chłopczykowi po niebieskich oczach, któremu od małego dorośli wmawiają, że ze swą urodą zajdzie daleko? On byłby szczęśliwszy, gdyby po prostu był kochany.

A samotny grubas, który niby relaksuje się na tapczanie w upiornym, zagraconym pokoiku – czy nie widzicie, że nie leni się, tylko cierpi na deprechę? I po co trzem „boginkom seksu” cały ten seks, skoro żaden samiec nimi się nie interesuje?

Świat, jaki jest, nie każdy widzi. Albo nie chce zobaczyć.

Zofia  Łuczko – architekt, członek- założyciel   Stowarzyszenia  Łódź  Filmowa, w latach 80-tych współtwórca i animator związanego z łódzką galerią STRYCH ruchu artystycznego KULTURA ZRZUTY.

Ponad 35 lat blisko współpracowała z grupą Łódź Kaliska / lata 1983-2019/, jest autorem i moderatorem strony internetowej kulturazrzuty.pl.   Współpracuje również od pierwszych edycji z łódzkim festiwalem Forum Kina Europejskiego Cinergia, jest autorem projektu konkursu piosenki filmowej KamerTon , będącego muzyczną  sceną Festiwalu Cinergia.  Od 2017r realizuje własne projekty artystyczne, inspirowane przede wszystkim rolą , jaka odgrywają w naszym życiu media społecznościowe.

Cykle fotograficzne „Uroda życia” , „Selfie-maskarada” i  „U nas nic szczególnego się nie dzieje” były pokazywane na wystawach w Łodzi – festiwal „Cinergia”, w Sandomierzu na Festiwalu Sztuk Niezwykłych i  w  Lublinie- w  galerii „Piękno Panie” i Centrum Spotkania Kultur. 

Wystawa czynna: wtorek – piątek: 10.00 – 18.00, sobota – niedziela: 12.00 – 18.00

Bilet wstępu na jedną wystawę 4 zł, na wszystkie 8 zł, w piątki bezpłatnie.

Informacje pod nr tel. (48) 383 60 77, (48) 386 16 60, a także na stronie internetowej www.mcswelektrownia.pl 

Komentarze naszych czytelników

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Dodaj komentarz

Nie przegap

RADOM aktualna pogoda

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies.

Strona używa cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług oraz prowadzenia statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.

Akceptuję, nie pokazuj więcej
Polityka prywatności Ochrona danych osobowych