Radom-24.pl :: Portal Radomia i regionu

Woda z kranów w Radomiu jest zdrowsza od wody źródlanej [ZOBACZ PORÓWNANIE]

To ciekawe / 2018-09-30 18:00:00

Prowadzone na co dzień badania potwierdzają, że woda w radomskich kranach należy do najlepszych w kraju. – Można ją śmiało pić zamiast wody butelkowej - przekonują specjaliści z Laboratorium Badawczego Wodociągów Miejskich. Na dowód pokazują tabelę z porównaniem wyników badań wody z radomskich kranów i źródlanej z butelki. I dodają: - Litr „kranówki” kosztuje tylko 1 grosz.

Jakość wody z siedmiu ujęć w Radomiu jest sprawdzana w laboratorium zarówno pod kątem fizykochemicznym, jak i mikrobiologicznym

- Podczas produkcji i dystrybucji wody stosujemy nowoczesne technologie, dzięki temu nasza woda ,,prosto z kranu’’ jest zdrowa, smaczna i bezpieczna – zapewnia Izabela Dasiewicz-Szparaga, główny specjalista ds. Laboratorium Badawczego w Wodociągach Miejskich. 

Jak mówi, w laboratorium pracują wysokiej klasy specjaliści. Jakość naszej wody sprawdzana jest w Sekcji Wody, która ma akredytację Polskiego Centrum Akredytacji i zatwierdzenie Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Radomiu. 

Wyniki badań pokazują, że woda w radomskich kranach zawiera szereg substancji mineralnych, w tym biopierwiastki, takie jak wapń i magnez, których średnich wartości są wyższe niż w wodach źródlanych, które kupujemy w sklepach. - Woda, która płynie w naszych kranach jest czerpana z ujęć ze studni głębinowych o podłożu wapienno-kredowym – informuje nasza rozmówczyni.

W sześciu na siedem ujęć mamy wodę średnio twardą, a w jednym twardą. - Średnio twarda woda może być uciążliwa dla sprzętów gospodarstwa domowego, ale ilość magnezu czy wapnia jaką zawiera, może mieć bardzo pozytywny wpływ na zdrowie – tłumaczy Izabela Dasiewicz-Szparaga.

Jakość wody z poszczególnych ujęć w Radomiu jest sprawdzana w laboratorium zarówno pod kątem fizykochemicznym, jak i mikrobiologicznym. Badania fizykochemiczne obejmują oznaczenia zawartości manganu, azotanów, azotynów, żelaza ogólnego, jonu amonowego, sumarycznej zawartości wapnia i magnezu (twardość ogólna) oraz pH,  przewodność elektryczna właściwa, mętność. Pod względem mikrobiologicznym badania dotyczą obecności bakterii grupy coli, Escherichia coli i enterokoków kałowych. 

- Brak obecności tych wskaźników pozwala stwierdzić, że woda nie zawiera żadnych szkodliwych dla zdrowia bakterii, dlatego też jej gotowanie nie jest potrzebne – wyjaśnia Izabela Dasiewicz-Szparaga. Zwraca też uwagę na inny, pozytywny aspekt picia „kranówki”. Pijąc wodę z kranu, oszczędzamy pieniądze. Jeden litr wody z kranu kosztuje tylko około 1 grosza, i nie pozostają po niej plastikowe butelki, których utylizacja to problem dla środowiska.

autor: cir

Wasze komentarze (15)

mc
2018-10-02 00:26:00

Na Michałowie niestety bardzo twarda i "kamień" daje się we znaki

ada
2018-10-01 13:12:00

W artykule nic nie pisze o fluorze . Ile go jest w tej naszej kranówie, zaznaczam, że fluor jest szkodliwy, tylko że o tym nic sie nie mówi

gość
2018-10-01 11:07:00

Są miejscowości, które czerpią wodę z ujęć powierzchniowych, np. Łódź ciągnie wodę rurociągiem z Sulejowa, równiez na południu Polski, w górach, woda jest brana z ujęć powierzchniowych. Wodę bierze się z takich pokładów, które są najbliżej. Kto lubi miękką wodę niech jedzie i jej spróbuje. Może też spróbować destylowanej... obrzydliwa.

zaskoczony mieszkaniec
2018-10-01 09:14:00

niech ktoś mi wytłumaczy jakim sposobem "ta czysta woda" jest taka twarda, że w ekspresie do kawy tester pokazuje mi, że muszę stosować ustawienia na najtwardszą wodę, a czujnik wymiany filtra włącza się czasem nawet co 2 tygodnie! nie wspomnę już o wpływie wody chociażby na przesuszenie włosów i skóry - jadę w góry, szampon ten sam, a włosy zupełnie inne

Lejba Fogelmann
2018-10-01 08:07:00

Tak było w PRL-u , tak jest i teraz, bo z ujęć głębinowych. Nie ma się czym chwalić. Wodociągi Miejskie jako spółka teraz robi sobie tzw. public relations. Ale za ten public relations płaci końcowy odbiorca wody w Radomiu ;) Zbędne koszty. To tak jak by reklamować i sprzedawać powietrze.

123
2018-10-01 06:09:00

To nie lata 80' że możecie kity wmawiać ludzia Jak woda ze źródła może być zdrowsza od kamienia w czajniku.

E
2018-10-01 00:46:00

Wolałbym by robiła to jakaś niezależna firma a nie spółka miejska zależna od miasta bo to się kłóci z zasadą bezstronnosci

0
2018-09-30 23:48:00

To dlaczego sanepid wymaga za każdym razem przy zbiorowym żywieniu osobnego badania, skoro jest tak dobrze?

0
2018-09-30 23:46:00

Oczywiście to zasługa Witkowskiego Czas na kolejną podwyżkę.

hmm
2018-09-30 21:34:00

Przeczytalem ze zrozumieniem nie ma z tym problemu i jest napisane ze badaja probki z ujęć wody. Niech spadaja wode z kranow...

Rogox
2018-09-30 21:06:00

3,91 pln kosztuje 1000 litrów wody czyli mniej niz 1 gr, 10,50 pln za 1m3 czyli za 1000 litrów wody i ścieków wychodzi trochę ponad 1 grosz. Woda zrodlana o gorszych parametrach z Biedry 0,35 groszy za 1 litr plus butelka do utalizacji lub do zaśmiecania!!!

@hmm
2018-09-30 19:53:00

Czytaj ze zrozumieniem. Badania jest woda z kranu. Ja od lat piję tylko kranówkę. Na trening do bidonu też isostar rozpuszczam z kranówką.

i
2018-09-30 18:25:00

? i jest oczyszczenie...

hmm
2018-09-30 18:22:00

Tylko że woda badana jest zapewne przy stacji uzdatniania. A co dzieje się z woda zanim dotrze do kranu, kilometry rur czy nawet 30 letnie rury wodociągowe w budynkach??

wers
2018-09-30 18:17:00

Brak precyzji w artykule i robienie ludziom wody z mózgu. Otóż 1 grosz to kosztuje woda ale ze ściekami, bo 1m3 wody to 1000l a cena 1m3 to około 10,50zł. Sama zimna woda to koszt około 0,36 grosza i do tego to musi być woda do podlewania ogródka, a do tego trzeba mieć jeszcze specjalny licznik. Więc pijąc wodę w domu z karmu trzeba mieć świadomość że płacisz również na jej przetworzenie w własnym organizmie i jej wydalenie.

Dodaj komentarz:

3 + 3 * 3 =

copyright © 2011 www.radom24.pl

obsługa techniczna: www.zaginionestudio.pl

Linki sponsorowane

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.

ll

Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Akceptuję, nie pokazuj więcej