Radom-24.pl :: Portal Radomia i regionu

Kierowcy zlekceważeni. Na ulicy Narutowicza nie potrzeba rewolucji

Miasto, Samorząd, Polityka / 2017-10-27 13:15:00, aktualizacja: 2017-10-27 15:57:00

Zakończyły się konsultacje społeczne w sprawie przebudowy ul. Narutowicza. Jak można się było spodziewać, temat wywołał emocje. Z góry wiadomo było, że tak będzie, bo nierówno potraktowano użytkowników dróg - rowerzystów i kierowców. Nie piszę o przechodniach, bo na Narutowicza mamy ich niewielu (poza imprezami sportowymi oczywiście, kiedy i tak zmieniana jest organizacja ruchu).

ul. Narutowicza

Pod konsultacje społeczne poddano dwie koncepcje. Obie przygotowane przez MZDiK i obie, niestety skrojone jedynie pod oczekiwania mocnego w Radomiu lobby rowerowego. Słowa  „niestety” używam, nie dlatego bym miał coś do rowerzystów, do których sam się zaliczam (niestety coraz rzadziej), ale dlatego, że zmiany służą ich wygodzie, kierowców prawie zupełnie lekceważąc. 

W pierwszej, opublikowanej wersji tego tekstu napisałem:

Niby ogłoszono konsultacje, ale praktycznie nie dano radomianom żadnego wyboru. Nie zapytano ludzi, czy ulica Narutowicza powinna być zwężona z czterech do dwóch pasów ruchu dla samochodów, by w zamian zyskać ścieżki rowerowe, rozdzielający pas zieleni i szersze chodniki. Takie pytanie nakazywała logika - myślimy o zmianie, więc zapytajmy ludzi czy jej chcą, czy też wolą zostawić stan rzeczy po staremu. Nie - nikomu nie przyszło to do głowy. Jak w komunie - zdecydowano za ludzi: zmiana będzie i już. Ktoś poszedł w śladami dewizy Henry’ego Forda; „Możesz wybrać samochód w każdym kolorze, pod warunkiem, że będzie to kolor czarny”. O przepraszam, dano jednak jakiś wybór: Łaskawie sobie ludziska wybierzcie, czy ścieżkę rowerową chcecie mieć z boku czy po środku drogi?

Do konsultacji skierowano jedynie dwie koncepcje, obie zakładające zwężenie ulicy i dodające pasy ruchu dla rowerów. Praktycznie mieszkańcom nie dano żadnego innego wyboru. Jak tak można? Rowerzyści często słusznie oczekują zrozumienia od kierowców, a sami im tego - poprzez swych aktywistów w MZDiK - odmówili. Nieładnie.

Zwrócono mi jednak uwagę, że w ankiecie wypełnianej przez uczestników konsultacji znalazła się też trzecia opcja - "jestem przeciwko wprowadzaniu jakichkolwiek zmian w obecnej organizacji ruchu". Mój błąd - przepraszam. Ankiety nie wypełniałem, w ogóle do niej nie dotarłem, ale to żadne tłumaczenie.

Ale co mają powiedzieć tysiące osób czytających informacje o konsultacjach i nie wypełniających ankiety? Wielu z nich dyskutując w internecie także w jakiś sposób wzięło udział w konsultacjach. Pozostali jednak niedoinformowani, bo nawet w oficjalnych informacjach mówi się tylko o dwóch wariantach przebudowy, nie wspominając o możliwości odrzucenia proponowanych zmian (sprawdźcie tutaj i tutaj). Wszędzie mowa tylko o dwóch wariantach przebudowy. Krótko - kto nie przeklikał się do ankiety na stronach miasta, lub nie odwiedził punktu obsługi konsultacji miał małe szanse dowiedzieć się o trzeciej opcji. Warto też wziąć pod uwagę głos tych - tak ja (jeszcze raz posypię głowę popiołem) - niedoinformowanych ludzi.

W ostatni dzień konsultacji głos kierowców wyartykułowali przedstawiciele sześciu społecznych stowarzyszeń. Totalnie skrytykowali pomysły MZDiK. Piszemy o tym tutaj. Nie wspominam tu ich argumentów, m.in. biznesowych, ale nie sposób pominąć jeden z nich... Na kuriozum zakrawa fakt, że to lobby kierowców, a nie rowerzystów zwraca uwagę na problemy smogu i hałasu. Niewątpliwie zwiększą się oba, gdy na zwężonej drodze tkwiące w korkach auta będą kopcić znacznie bardziej, wciąż hamując i ruszając dalej w żółwim tempie. Co istotne, negatywne dla koncepcji MZDiK opinie wydały straż pożarna, policja, pogotowie ratunkowe. Ciekawy jestem w takiej sytuacji rozstrzygnięcia. 

Jak wiadomo, okazją do zmian na Narutowicza są planowane prace wodno-kanalizacyjne. I słusznie - to okazja do zmian na lepsze, np. wybudowanie zatoczek parkingowych, na które miejsce jest, a problem zaparkowania w okolicach skrzyżowania z Kościuszki i przy MOSiR jest nierozwiązany od lat. I dobrze, że obie koncepcje je przewidują. Można też lepiej wyprofilować skrzyżowanie z ul. Sedlaka, z której wyjazd na Narutowicza w stronę Limanowskiego jest zbyt długi. 

Ale czy ul. Narutowicza obecnie generuje jakieś inne problemy? Nie! Wręcz przeciwnie, zapewnia szybki i bezpieczny transfer z zatłoczonego centrum. Twórcy koncepcji zwężenia powiedzą teraz, że kierowcy na szerokiej Narutowicza rozpędzają się i może dojść do wypadku. OK - bezpieczeństwo ponad wszytko, ale czy musimy robić to w sposób tak kosztowny i trudny do zaakceptowania przez kierowców? 

W zaproponowanych koncepcjach ścieżki rowerowe dochodzą do 2,65 m szerokości, pasy zieleni 2,5 m, chodniki poszerzane do 2-4 metrów. To wszystko, dwustronnie na mającej 900 m ulicy bardzo podraża koszty. Czy na Narutowicza, jest potrzebna tak droga rewolucja? Oczywiście, że nie.

Z grubsza - moim zdaniem - należy zostawić obecne szerokości chodników. Dla bezpieczeństwa wystarczy zaś wytyczenie - znakami poziomymi i pionowymi - pasów do skrętów w lewo, tak jak to zrobiono na ul. Lubelskiej. Ta więc jadąc od ul. Kościuszki skręty w lewo należy wytyczyć w Chałubińskiego, na parkingi MOSiR i Gromady oraz w Sedlaka. W przeciwną zaś stronę - na teren szpitala. Takie wydzielone pasy w naturalny sposób spowolnią zapędy co szybszych kierowców. Ulica Narutowicza jest szeroka, wystarczy więc miejsca i na ścieżkę rowerową, którą można wyznaczyć malując linię ciągłą na asfalcie. Dużego ruchu rowerowego tu nie ma, więc myślę, że jedna jako kontrapas wystarczy.

Czy tylko ja dostrzegam takie proste i tanie, a wręcz oczywiste rozwiązanie? Oczywiście, że nie. O podobnym mówił np. Jacek Szlegier z Radomian Razem. Co więc stoi na przeszkodzie, by tak zrobić, a zaoszczędzone pieniądze wydać choćby na ścieżki rowerowe w innych, bardziej potrzebujących tego miejscach? Ktoś mi odpowie?

I na koniec dygresja. Dotychczas zrealizowane rowerowe pomysły na zmniejszenie ruchu kołowego w mieście nic nie przyniosły. Owszem poprawiły się warunki jazdy rowerzystów - za co brawo - lecz ani Strefa Tempo 30, ani skrzyżowania równorzędne, ani kontrapasy nie spowodowały, że ludzie przesiedli się na rowery czy komunikację miejską. Zwężenie Narutowicza też tego nie sprawi. Ludzie byli, są i będą wygodni. Najwygodniejszym środkiem transportu pozostaje samochód. Autorzy koncepcji przebudowy ul. Narutowicza zignorowali to, zapominając że zdecydowana większość z nas nie jest, ani tylko rowerzystami, ani tylko kierowcami, ani tylko pieszymi, lecz każdym po trochu.

Szacunku do wszystkich użytkowników dróg, wszystkim nam życzę.

Najszybsze informacje z Radomia wprost na Twojego Facebooka:
KLIKNIJ I POLUB NAS TERAZ >>

autor: Marek Wiatrak

Wasze komentarze (35)

zerk
2017-11-13 22:06:00

Czyli co "qqryq"? Zwęzić Narutowicza i będzie tak samo jak z tymi obok ulicami, będą korki? O to Ci chodzi? Tego chcesz?To jedyna chyba już w mieście ulica gdzie można normalnie tzn, szybko przejechać. Władza która nie liczy się z opinią większości nie ma prawo rządzić.,

qqryq
2017-10-31 10:32:00

Wczoraj popłudniem ok. 17 musiałem przejechać z centrum na 1905-go roku w okolice stcaji diagnostycznej. Z zamiast z Piłsudskiego skręcić w lewo to głupi dalem w Traugutta w prawo, dalej w Tochtermana , i co? I utknąłem na amen! korki i w prawo do Wałowej i w lewo przez Podwalną do Narutowicza. Gdy wreszcie się doczłapałem do skrzyżowania Podwalna/Narutowicza moim oczom ukazała się... puściutka ul. Narutowicza właśnie. Ulicą od strony Kościuszki jechały może ze dwa samochody. Jaki z tego wniosek? Tę trasę wybiera znikoma liczba kierowców bo nikomu tamtędy nie jest po drodze. Ulicę można zwęzić do jednego pasa w każdą stronę i nie będzie miało żadnego wpływu na płynność ruchu. Śmiem twierdzić że gdyby ją zamknąć na odcinku Sedlaka/Kościuszki to też wielkiej szkody by nie było. Jedyną przesłanką do tego aby pozostawić Narutowicza w takiej formie jak dotychczas jest przeorganizowanie ruchu w centrum tak aby zmsuić kierowców do jazdy tą trasą. Patrząc jednak na układ ulic w centrum nie wydaje się aby w tym momencie było to możliwe.

tez
2017-10-30 22:21:00

Radom stoi przez debilne rozwiązania, ci którzy te projekty zaakceptowali powinni do emerytury zamiatać i odśnieżać chodniki, ale tak to jest jak cham przeniesie się do miasta i udaje najmądrzejszego a całe życie walił z buta

PedalarzomNIE
2017-10-30 20:58:00

Komentarz zablokowany.

rosiak
2017-10-29 11:14:00

Brawo Panowie ,czas skończyć z tym uwstecznianiem miasta i upodobnianiem go do prowincjonalnych zaścianków .Aspiracje mieszkańców zmierzają w innym kierunku .Ktoś tu dobrze powiedział że prowincja siedzi w umysłach urzędasów odpowiedzialnych za takie decyzje , na tym polega dramat sytuacji.....

jomarza
2017-10-29 10:57:00

jak tak dalej pójdzie to zaraz środowiska rowerowe zaczną lobbować aby i na 25 czerwca były tylko 2 pasy. Poziom absurdu propozycji środowisk rowerowych sięga czasami absurdu. To jest ewidentny przykład jak niewielu narzuca rozwiązania wielu, tylko dlatego, że potrafią głośniej pokazywać swoje racje. Nie gryzie ich brak miejsc do parkowania przy szpitalu na Tochtermana, gdzie przewija się codziennie olbrzymia liczba osób, tylko gryzie ich jedna z nielicznych nie zakorkowanych ulic. Ba, jestem święcie przekonany że gdyby mogli to i na Lekarskiej byłaby tylko ścieżka rowerowa, bo przecież jazda na rowerze to tylko zdrowie i można się polansować w stroju rowerowym. A chorzy to tylko problem.

0
2017-10-28 19:21:00

Całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji (A. Sapkowski). To o autorze tego artykułu.

Beka
2017-10-28 12:58:00

Dwa pasy na Narutowicza to skandal i fanaberia. Jeden pas max i ruch wahadłowy.

Autor Zenek
2017-10-28 10:41:00

Trzeba na to patrzeć globalnie. A nie tylko przez pryzmat czy się samochodem szybko miasto przeleci. Miasto nie jest od przelatywania samochodem, tylko żyją w nim ludzie. Nie wszyscy w tych samochodach pół dnia spędza i nie dla wszystkich wszystko podporządkowane jest lewoskretom i miejscom do parkowania. Zagłosowałem e konsultacjach na jedną z pozytywnych zmian, która kosztów nie wygeneruje jakichś kosmicznych (i tak wszędzie nowa nawierzchnia) a poprawi jakość życia. Ja tu mieszkam i mam dość hałasu i tego, że dziecka przez ulicę boje się puścić. A bajki o lobby rowerowym wsadź se pan gdzieś, bo z takimi klapkami na oczach to daleko pan nie zajedzie (nomen omen).

Brymorex fan
2017-10-28 10:14:00

Czy to prawda, że przeciwnicy zmian na lepsze na Narutowicza występujący na konferencji to przedsiębiorcy reklamujący się na tym portalu? Przez to jakoś tracicie dziennikarska uczciwość. Druga rzecz, autor pisze bzdety o ważności konsultacji a sam przyznaje, że w nich nie wystąpił, mimo, że mógł głosować na NIE. To wg standardów eliminuje jego głos teraz.

Miasto
2017-10-28 10:09:00

A dajcie spokój. Trzeba skończyć z tym lotniskiem. Będzie dla wszystkich miejsce. I zatoki dla aut, i chodniki i przede wszystkim MNIEJ POGRZEBÓW I KALECTWA.

123
2017-10-28 01:18:00

A ja proponuję całą ulicę Narutowicza oddać dla rowerów.Niech ***** zimą, tylko nie wolno na tej ulicy sprzątać śniegu.

@Piotr
2017-10-27 23:59:00

Zyczenia mieszkamcy mogli wyrazac w tralcie konsultacji. Ja z tego prawa (i obowoazku) skorzystalem, a ty?

Piotr
2017-10-27 21:25:00

Obecne władze Radomia są nieodpowiedzialne w swoim postępowaniu. Ignorują wszelkie apele mieszkańców. Wiedzą dobrze że nie mają najmniejszych szans w następnych wyborach więc jeszcze ile mogą tyle wyskrobią dla siebie.My Radomiani . Czy możemy pozwolić by kilka osób robiło sobie "Sobiemiasto"z naszego Radomia ? Czy możemy pozwolić by grupa kilku osób zadecydowała co jest lepsze dla dziesiątków tysięcy mieszkańców miasta? Proponuję spotkać się na Żeromskiego przed urzędem.

321
2017-10-27 19:02:00

Wreszcie ktoś ba radom24 podpisal soe pod artykulem - szkoda, ze jest tendencyjny, a zarzuty bezpodstawne.

pozdro
2017-10-27 18:27:00

Wiadomym jest, że mają być prowadzone prace wodociągowe. OK, należy się nowa nawierzchnia albo naprawa, to jest jasne. Ale na ten moment nie inwestujmy w tę ulicę. Przeznaczmy środki na regulację ruchu pieszego i samochodowego na Okulickiego oraz zapłacić "karę?" za wyłączenie świateł na pl. Kotlarza - jedno i drugie są generatorami korków, również na Narutowicza, a dzięki temu również na Podwalnej. Jeśli to zostanie zrobione, to z pewnością, ruch z centrum - Malczewskiego, Lekarska, Traugutta przeniesie się na limanowskiego, szarych szeregów, młodzianowską, mireckiego.

plan arp dla Radomia
2017-10-27 17:49:00

plan dla Radomia jest sukcesywnie realizowany, a wszelkie prace posuwają się do przodu: opracowana została koncepcja budowy hali produkcyjnej z zapleczem socjalnobiurowym wraz z zagospodarowaniem terenu na działkach w Rejonie Inwestycyjnym Wośniki w Podstrefie Radom Tarnobrzeskiej SSE EURO-PARK WISŁOSAN. Hala zostanie zaprojektowana i wykonana w sposób umożliwiający jej rozbudowę. Finalizowane są prace związane z uruchomieniem procedury przetargowej. Zgodnie z planem inwestycja powinna być zakończona wiosną 2019 roku. Równolegle do realizacji zadania związanego z budową hali, ARP prowadzi zaawansowane negocjacje dotyczące rozpoczęcia działalności przez trzech przedsiębiorców z sektora High-tech. Ponadto prowadzone są negocjacje z czwartym inwestorem, którego zapotrzebowanie na obiekt przemysłowy przekracza wielkość 10.000 m2. Dla tego celu w latach 2018/2019 planujemy rozbudowę hali o kolejne 10.000,00 m2. Z uwagi na prowadzone negocjacje, na obecnym etapie nie możemy jednak udzielić więcej informacji. ARP S.A. od wielu miesięcy podkreśla, że jest gotowa do zakupu działek w rejonie Wośniki w każdym czasie, oczywiście z zachowaniem obowiązujących przepisów i procedur. Niestety, do tej pory nie mamy pozytywnej reakcji ze strony władz miasta. Aby ARP mogła kupić tak potrzebne do rozwoju inwestycji działki, konieczne jest podjęcie decyzji o ich sprzedaży przez Miasto Radom. Jeśli chodzi o remont hali Łucznik w Gołębiowie, to chciałabym poinformować, że trwa procedura wyboru Wykonawcy Dokumentacji Projektowej remontu Hali Nr 9 i budowy nowego Budynku biurowego na Gołębiowie zgodnie z Przepisami Zamówień Publicznych. Sprawy proceduralne powinny być sfinalizowane w pierwszym półroczu 2018 roku. Do końca 2019 roku zaplanowano zakończenie robót budowlanych. Obecnie prowadzona jest kompleksowa inwentaryzacja terenów inwestycyjnych. Nie dotyczy ona wyłącznie gminy Jedlińsk i Gozd, ale również innych gmin z powiatu radomskiego. Informacje dotyczące wyników będą przekazane po przeprowadzeniu pełnej inwentaryzacji. Pozdrawiam, Joanna Zakrzewska Rzecznik Prasowy ARP S.A.

Ob.ser.ver
2017-10-27 16:59:00

Przypominam, że wcześniej już zwężono ulice: Kelles-Krauza, Malczewskiego i Reja oraz przebudowano skrzyżowanie Chrobrego/ 11Listopada (zlikwidowano dodatkowy prawoskręt). Wszystkie te inwestycje spowodowały korkowanie się tych ulic w godzinach szczytu. Teraz z Narutowicza będzie tak samo, gdyż potrzebne są tam dwa pasy conajmniej na wysokości przystanków w obu kierunkach (tak jak jest to teraz na Traugutta). Resztę trasy mogłyby być nawet pojedyncze pasy, ale z zachowaniem lewoskrętu w Sedlaka i bezpiecznego skrętu z Sedlaka w stronę ronda. Samo rondo też mogłoby zostać jakoś zmodyfikowane w celu udrożnienia.

.
2017-10-27 15:47:00

to może jeszcze Chrobrego i Mieszka I zwężyć domjednego pasa.Zeby rowerzystom żyło sie lepiej.

Kierowca
2017-10-27 15:20:00

Tak, skoro Narutowicza nie jest zakorkowana, to zróbmy wszystko aby taka była. Poważnie zaś, to jak widzę co i jak robi się z ulicami w mieście za obecnej ekipy, to apeluję, zostawcie Narutowicza dla następcy pana Witkowskiego. To jeszcze tylko rok. Na razie niech pan Witkowski postawi tam tunel świetlny.

 1 2 > 

Dodaj komentarz:

3 + 3 * 3 =

copyright © 2011 www.radom24.pl

obsługa techniczna: www.zaginionestudio.pl

Linki sponsorowane

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.

Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Akceptuję, nie pokazuj więcej