Radom-24.pl :: Portal Radomia i regionu

Manifestacja w sprawie Fabiana. ''Wszyscy skorumpowani''?

Radom on-line / 2015-03-27 15:04:00

Na fanpage poświęconym manifestacji w obronie Fabiana swój udział zapowiedziało ponad 11 tysięcy osób. Pod Sądem Rejonowym zebrało się jedynie kilkadziesiąt osób. Zorganizował ją ojciec Fabiana, który walczy o opiekę nad synem i jest przekonany, że matka dziecka stosuje wobec niego przemoc, a organy prawa „nic w tej sprawie nie robią”, zaś media kłamią i są stronnicze.

Dziś w południe pod Sądem Rejonowym w Radomiu rozpoczęła się manifestacja zorganizowana przez Sebastiana Nadolskiego, ojca trzyletniego Fabiana, którego wspiera organizacja „Dzielny Tata”.

Podczas konferencji prasowej ojciec oskarżył sąd, prokuraturę, policję, MOPS i rzecznika praw dziecka o bierność, a lekarzy wydających w tej sprawie opinie o przyjmowanie łapówek. Podał przy tym nazwiska lekarzy oraz kwoty, jakie rzekomo przyjęli. Lokalne media natomiast o stronniczość, a jedną z dziennikarek straszył sądem.

W opinii Nadolskiego, matka Fabiana stosuje wobec syna przemoc od 2 lat, przy czym zaznacza, że to „nie jej wina”, ponieważ ma problemy ze zdrowiem psychicznym. Nadolski powołuje się na lekarzy, psychiatrę Ewę Kudas oraz psychologa dziecięcego Janinę Wilczyńską, które podczas dzisiejszej konferencji prasowej powiedziały, że swoje opinie wydały na podstawie filmików nagranych przez ojca dziecka.

Na pytanie czy psycholog Wilczyńska przeprowadziła obserwacje w kontakcie bezpośrednim Nadolski powiedział, że wnioskował do sądu o wywiad środowiskowy w obecności matki i dziecka, ale sąd odmówił. – Czy pani zdaniem na filmach publikowanych przez ojca są pytania sugerujące? – zapytała Wilczyńską jedna z dziennikarek. Nadolski zapytał wówczas, czy widziała takie filmy. Na odpowiedź twierdzącą powiedział, że kłamie i postraszył ją sądem. – Wiadomo w jakim celu przyszły tu media – skwitował.

Sąd wydanie opinii w sprawach zlecał lekarzom biegłym, którzy nie potwierdzili zeznań Nadolskiego. Ojciec Fabiana wykonywał dodatkowe badania psychologiczne, jednak nie zostały one przez sąd uznane, ponieważ zostały wykonane prywatnie.

Jak wyjaśnia rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Radomiu „w prokuraturach Rejonowych Radom-Wschód i Radom- Zachód w Radomiu w latach 2013-2014 prowadzonych było łącznie 15 spraw, wszystkie z zawiadomienia ojca dziecka. Dotyczyły one m.inn. znęcania się fizycznego i psychicznego nad małoletnim przez matkę, narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwa utraty życia bądź zdrowia przez matkę dziecka lub lekarzy, nieuzasadnionego szczepienia dziecka, niewłaściwej opieki, powodowania obrażeń ciała, niewłaściwego żywienia dziecka itp. Wszystkie postępowania prowadzone były „w sprawie”, zakończone umorzeniem lub odmową wszczęcia śledztwa”.

Biegiem postępowań zainteresowane były również Prokuratura Apelacyjna w Lublinie i Prokuratura Generalna z uwagi na to, że ojciec dziecka powiadamiał te organy o swoich zarzutach wobec matki dziecka jak również o bezczynności organów ścigania. - Konsekwencją tego było to, że zarzuty wobec Prokuratur Rejonowych badane były na szczeblu Prokuratury Okręgowej pod kątem prawidłowości procedowania jak również zasadności decyzji merytorycznych. Nieprawidłowości nie stwierdzono. Decyzje kończące śledztwa zaskarżane były przez ojca dziecka do Sądu który uznawał decyzje za zasadne nie uwzględniając zażalenia. Aktualnie wszystkie postępowania są zakończone – wyjaśnia rzecznik.

Dodatkowo, Prokuratura Rejonowa Radom-Zachód w Radomiu prowadziła postępowanie karne przeciwko Sebastianowi N. o to, że od grudnia 20113r do maja 2014 nękał matkę ich dziecka poprzez telefoniczne i wiadomości tekstowe wzbudzając u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia i istotnie naruszył jej prywatność.

Postanowieniem z dnia 5 grudnia 2014r prokurator umorzył postępowanie przeciwko niemu , bowiem w toku postępowania podejrzany przedstawił swoje dowody wskazujące na to, że również doświadczał nękania za strony przeciwnej. Uznając, że nękanie miało charakter wzajemny, postępowanie zostało umorzone, jednak nie jest jeszcze prawomocne bowiem zostało zaskarżone przez matkę dziecka. Akta sprawy wraz z zażaleniem zostały przekazane do Sądu Rejonowego w Radomiu celem jego rozpoznania.

18 marca Sebastianowi Nadolskiemu sąd ograniczył prawa rodzicielskie. Przeciw matce nie toczą się żadne postępowania karne.

Najszybsze informacje z Radomia wprost na Twojego Facebooka:
KLIKNIJ I POLUB NAS TERAZ >>

autor: bach

Wasze komentarze (32)

krysia
2015-11-24 13:49:00

Boże daj rozumu ojcu i matce tego dziecka....

Magda
2015-04-17 14:36:00

Cyt.: "młoda matka 2015-03-29 23:47:00 Ludzie złoci, zlitujcie się, czy na prawdę musi dojść do czegoś poważnego by sąd się przejął tym wszystkim? Przecież widać na tych filmach że dziecko nie zaprzecza gdy ojciec pyta czy mama go biła, gdyby go nie biła to by to powiedział i dlaczego dziecko od matki wychodzi zapłakane? Dlaczego nie chce do niej wracać? Dlaczego w obecności ojca dziecko jest uśmiechnięte? Na same pytania od ojca o bicie dziecko się trzęsie, boi się, jest wystraszone, ludzie tak nie powinno być!" Nie mam pojęcia kto jest winny tej sytuacji ale akurat Twoje argumenty są mocno nietrafione....spróbuj to wszystko odwrócić ;) Może wychodzi od matki zapłakane, bo się z nią rozstaje? wiele dzieci tak reaguje na pożegnanie z rodzicem. Wiesz, gdyby ktoś mnie, dorosłą osobę tak atakował pytaniami, tez pewnie miałabym przestraszoną minę. W dodatku telefon wycelowany w twarz:/ Przesłuchanie rodem z PRLu - nie podoba mi się to. Mnóstwo małych dzieci odpowiada twierdząco na każde pytania rodzica. Poza tym chłopiec mimo wieku już "nauczył się" co tata chce usłyszeć. Każdym maluchem da się łatwo manipulować. Pytasz dlaczego w obecności ojca chłopiec jest uśmiechnięty - a czy to takie dziwne ? :) Zakładasz, że w obecności matki się nie uśmiecha? widziałaś jakiś filmik? w ogóle widziałas jak funkcjonuje przy matce? raczej nie ;) Myślisz że gdyby to dziecko płakało na widok matki, trzęsło się ze strachu podczas oddawania jej go, to p. Sebastian nie nagrałby tego chociażby z ukrytego telefonu? a jednak takich nagrań nie ma, nikogo to nie zastanawia? Znamy relację tylko ojca. Nie wierzę że gdyby sąd miał realne przesłanki świadczące o stosowanej przemocy przez matkę, wydałby taki wyrok,po prostu w to nie wierzę. A nagrywanie filmików.... dzięki Bogu że sąd zakazał ich publikacji. Nawet nie chcę myśleć, co ten biedny chłopiec kiedyś będzie czuł, jak obejrzy siebie w internecie :(

Matka 3 dzieci
2015-04-05 22:30:00

Przepraszam za literówkę. Miało być obdukcję.

Matka 3 dzieci
2015-04-05 22:28:00

To dlaczego nie pozwalają jechać na obiekcje? Ja uważam, że powinni lepiej zająć się tą sprawą, bo ciągłe obrażenia dają do myślenia. Mój synek ma 19 miesięcy i przy nauce chodzenia, ani po opanowaniu chodzenia nie miała żadnych obrażeń. Każda matka " trzęsie się " nad dzieckiem, które uczy się chodzić. Jaka manipulacja, a strach , płacz i emocje, które są widoczne?

mama
2015-04-04 14:06:00

debata o tym kto ma racje jest bez sensu, dziecko najwyrazniej jest roztrzesione, po to sa rozne organy zeby sprawdzily matke i ojca , nie mowie, ze facet dobrze robi krecac dziecko i wrzucajac to w siec ale moze wszystko inne zawiodlo , zadaj sobie pytanie co ty bys zrobil jakby to bylo twoje dziecko?! poruszylbys niebo i ziemie, prawda?!

kacha
2015-03-30 23:02:00

na filmikach ojciec odbiera dziecko od matki i pokonuje kilka metrów z nim na ręku - nie ma kamery i mikrofonu.............. moim zdanie umieścić dziecko z dala od obojga i obserwować i dlaczego sąd ograniczył tacie prawa ?

młoda matka
2015-03-29 23:47:00

Ludzie złoci, zlitujcie się, czy na prawdę musi dojść do czegoś poważnego by sąd się przejął tym wszystkim? Przecież widać na tych filmach że dziecko nie zaprzecza gdy ojciec pyta czy mama go biła, gdyby go nie biła to by to powiedział i dlaczego dziecko od matki wychodzi zapłakane? Dlaczego nie chce do niej wracać? Dlaczego w obecności ojca dziecko jest uśmiechnięte? Na same pytania od ojca o bicie dziecko się trzęsie, boi się, jest wystraszone, ludzie tak nie powinno być!

też rodzic
2015-03-29 21:23:00

Gdziekolwiek byłaby prawda, fakt jest jeden- dziecko ma jakieś obrażenia, zasinienia, jakkolwiek to jest nazywane. Ojciec ma prawo podejrzewać matkę, z którą Fabian stale przebywa. Równie dobrze podejrzanymi mogą być inne osoby z bliskiego otoczenia Fabiana. matka natomiast twierdzi, że dziecko samo sobie owe obrażenia zrobiło. No z całym szacunkiem, ale mam syna ze stwierdzoną nadpobudliwością psychoruchową, szybko się przemieszczał, obijał się o różne przedmioty, odbijał się od ścian i proszę mi wierzyć, obrażeń w takich miejscach nigdy nie udało mu się zdobyć. Są specjalne kaski do nauki chodzenia, ale myślę, że trzyletnie dziecko tak samo z siebie się nie przewraca, a jeśli tak to może warto zasięgnąć porady neurologa, ale nie nam to oceniać. Dziwi mnie jednak, że sprawa przez tak długi czas pozostaje niewyjaśniona :(

Sabina
2015-03-29 11:13:00

Co za bzdury napisane aż się nie chcę do końca czytać . A co do zdania że ojciec grozi prokuraturą no sorry ale jeżeli dostaje bezpodstawnie oskarżony o kłamstwo to ma prawo to zgłosić. A ci co twierdzą że mały ma siniaki z płaczu no sorry ale powinniście się puknąć w głowę

czytelnik
2015-03-28 10:27:00

Komentarz zablokowany.

dobre sobie
2015-03-28 08:56:00

Komentarz zablokowany.

slawek DT
2015-03-28 06:09:00

Znam to z autopsji, mieszkam w poblizu Radomia i sad okregowy dał przyzwolenie na znecanie sie nad moim małym Krzysiem ! MATKA MATKA I ALIMENTY TO SIE W TYM MIESCIE LICZY!! SKANDAL!!!!!!!!!!!

Anna
2015-03-28 00:26:00

Dziecko zabrać obojgu rodzicom umieścić, u ciotki, babki, jak najdalej od nich z zakazem zbliżania się obojga a wtedy na spokojnie dochodzić przesłuchiwać uważam że w tej sytuacji prawda wyszła by na jaw szybciutko. Dla mnie to jest chore co robią oboje rodzice, gdyby mój były partner w taki sposób przesłuchał raz dziecko gdy ono by płakało zrobiłabym mu mega awanturę. Rodzice nie są po to aby nagrywać a przytulać kochać i pocieszać. Jak chcą walczyć miedzy sobą to i w kisielu mogą ale sprawy dziecka powinny być trzymane w odrębnej półce z napisem świętość... Dziecko ma takie samo prawo posiadać i ojca i matkę. A jeśli oboje się nie nadają to jak najszybciej odizolować dziecko od takich ludzi. Matka - może maltretować fizycznie, ojciec maltretuje psychicznie... Gdzie są dziadkowie?

mama
2015-03-28 00:15:00

oby ta sprawa się szybko wyjaśniła, niech Fabianek będzie szczęśliwy i radosny, jest jeszcze taki malutki.

mama
2015-03-27 23:38:00

"leszek 2015-03-27 22:14:00 Żal mi tego dziecka, które za kilka lat będzie oglądać te żałosne filmiki w sieci. I jego koledzy też będą oglądać. A potem się naśmiewać. I tak oto ruszyła machina nienawiści. Zaprocentuje po latach ze zdwojoną siłą," Panie Leszku, ma Pan ABSOLUTNĄ racje . Rodzice, którzy prowadzą wojne o dziecko powinni mieć to na uwadzę !!!!!!!!!!!!!!!!

leszek
2015-03-27 22:14:00

Żal mi tego dziecka, które za kilka lat będzie oglądać te żałosne filmiki w sieci. I jego koledzy też będą oglądać. A potem się naśmiewać. I tak oto ruszyła machina nienawiści. Zaprocentuje po latach ze zdwojoną siłą,

jojo
2015-03-27 22:10:00

Pani Igo Czytajac Pani komentarz robi mi sie slabo, bo jak mozna, majac wiedze tylko z facebooka wystawiac opinie ze to akurat matka krzywdzi? Nie widzi pani problemu w tym ze ojciec nakrecajac taki filmik tez zneca sie nad dzieckiem- bo dla mnie celowanie dziecku w twarz kamera i zameczanie ciagle tymi samymi pytaniami to jest znecanie sie. Prosze sobie wyobrazic sytuacje ze 2 razy w tygodniu przyjezdza ktos do pani i na dzien dobry sadza pania w fotel, celuje kamera w twarz i zadaje te same pytania. Kolejna sprawa to to, ze na p.Sebastiana to nic zlego nie mozna powiedziec czy cokolwiek zazucic, bo od razu zlatuja sie takie jak pani i zaciekle bronia. Za to matke Fabiana mozna lżyć, wyzywac, grozic smiercia bezkarnie, bo przeciez to zła kobieta jest, bo siedzi cicho i nie wypowiada sie. Nikt z nas nie wie jaka jest prawda, bo nikt z tymi ludzmi nie mieszkal, nie spal w lozku, nie spedzal czasu.

ziczka
2015-03-27 22:06:00

Sebastian chce być w centrum zainteresowania.. były policjant..wie jak ludzi przesłuchiwać, jak sprawić żeby dziecko mówiło co chciałby usłyszeć.. na samo powitanie:mama biła?? tu biła?? w główkę biła tak? oczywiscie ze dziecko odpowie "tak..". wszystkich chce podawać do prokuratury za obrazę.. a nie przeszkadza mu to, że ludzie wyzywają tak strasznie Matkę dziecka?? Jeśli chce być tak lojalny niech zastraszy też ludzi którzy obrazają Matkę dziecka.. Policjant- chcę mieć władzę nad wszystkim i wszystkimi... jeśli chodzi o choroby psychiczne.. hmmm to ojciec który robi cyrki na ulicy?w necie? wszędzie?? wszystkich straszy i nie przyjmuje do siebie innych wiadomości niż te typu "JESTEŚMY Z TOBĄ I Z FABKIEM itd..." czy Matka, która milczy...?? "Mowa jest srebrem, a milczenie złotem"

paweł ch
2015-03-27 22:05:00

a zastanowił się ktoś co zrobił sąd by zabezpieczyć dziecko skoro nie ma pewności dla czego nie zabezpieczył dziecka a zarzuca ojcu nagrywanie swego dziecka czy to stronniczość czy głupota sądu a może celowe narażanie dziecka w końcu siniaki same się nie robią

Ojciec
2015-03-27 21:43:00

Komentarz zablokowany.

 1 2 > 

Dodaj komentarz:

3 + 3 * 3 =

Ostatnie artykuły:

copyright © 2011 www.radom24.pl

obsługa techniczna: www.zaginionestudio.pl

Linki sponsorowane

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.

Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Akceptuję, nie pokazuj więcej